czwartek, 20 listopada 2014

DIETY GWIAZD

Onet przeprowadził rozmowy z gwizdami na temat diet:
http://kobieta.onet.pl/zdrowie/diety-gwiazd-czyli-co-znani-robia-zeby-wygladac-zdrowo-i-pieknie/r87tp


AGNIESZKA RADWAŃSKA

Jesteśmy tym, co jemy, dlatego zwracam uwagę na to, co mam na talerzu. Od tego zależy nie tylko moje zdrowie, ale również wygląd, dobre samopoczucie i wyniki na korcie. Ogólnie rzecz biorąc jestem szczęściarą, bo mogę bez trudu zachować szczupłą sylwetkę i nie muszę zbytnio ograniczać się w jedzeniu. Pomagają mi w tym również treningi. Uwielbiam sushi, a na deser sernik z Cheesecake Factory, numer 1 na świecie!


MAŁGORZATA KALICIŃSKA

Zdrowe odżywianie to dla mnie przede wszystkim regularne posiłki i unikanie produktów wysokoprzetworzonych. Bardzo rzadko sięgam po konserwy. Czasem są to sardynki w oleju czy tuńczyk do sałatki. Lubię produkty "prosto z ziemi" – sałatę z ogrodu, własne ziemniaki, marchew, zioła, cukinię i kabaczki. A także drób od "pani Zosi" zza płota, jajka od Haliny, wędliny z domowej wędzarni.
Nie znoszę diet, które mnie do czegoś przymuszają. Kiedyś byłam na takiej… kopenhaskiej? Straszne to było. Dzisiaj nic nie muszę, jestem, jaka jestem – łagodnokształtna, ale nie za gruba. Badamy się – owszem, ale i nie umęczamy. Jak mamy ochotę na bigos, jemy bigos! A jak na sałatę z pomidorami i bazylią oraz chudy ser, to też zajadamy. Jestem zupiara, więc zimą i jesienią jem domowy rosół z mieszanych mięs z warzywami. Polubiłam też ogromnie tajską tom yum na mleku kokosowym, z kuminem, liściem kafru i trawą cytrynową, z galangalem i kurkumą. Brzmi nieco abstrakcyjnie, ale dzisiaj wszystko można dostać i naprawdę dobrze zrobiona z jakimś pysznym ryżem jest daniem obłędnym. Przepadam też za szczawiówką ze świeżego szczawiu. Tak, wiem, trzeba zabezpieczyć szczwiany jakimiś węglanami – daję radę! A latem ziemniaki ze zsiadłym mlekiem...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz